Dlaczego odpowiedni inteligentny dom nie potrzebuje koncentratora
Josh Hendrickson
Technicznie rzecz biorąc, nie ma złego sposobu na skonfigurowanie inteligentnego domu. Ale niektórzy zwolennicy inteligentnych domów, tacy jak Joe na naszej siostrzanej witrynie How-To Geek, twierdzą, że „ odpowiednie inteligentne domy potrzebują centrum ". Całkowicie się nie zgadzam. Twój inteligentny dom nie potrzebuje centrum. W rzeczywistości jesteś lepszy wyłączony bez jednego.
Od lat zajmuję się grą w inteligentny dom. Surfowałem po dzikiej przejażdżce, którą był Wink, kiedy był dobry, Wink, kiedy się słabł, i Wink, kiedy tak daleko odbiegał od torów, właściwą odpowiedzią było wyrzucenie go do kosza. Z biegiem czasu miałem do czynienia z najgorszymi rzeczami związanymi z posiadaniem inteligentnego domu i korzystałem z innych centrów, takich jak SmartThings, Hubitat i Home Assistant. I przez chwilę każde inteligentne urządzenie domowe w moim domu komunikowało się przez Z-Wave i ZigBee.
Ale od tego czasu porzuciłem wszystkie „prawdziwe huby” w moim domu. Jedyne koncentratory, które pozostały, to te, które zmuszają mnie do kontrolowania kilku urządzeń, takich jak mostek Philips Hue i Ikea TRÅDFRI Gateway. Gdybym mógł, też bym zrzucił te piasty. Teraz, gdy szukam inteligentnych urządzeń domowych, staram się trzymać wszystkiego, co łączy się z Wi-Fi i jest kompatybilne z Asystentem Google i Alexą.
Pusta obietnica inteligentnych centrów domowych
Josh Hendrickson
Słuchaj, rozumiem, dlaczego ludzie chcą lubić inteligentne centra domowe. Składają wzniosłe obietnice, obietnice, do których nawet w przeszłości wierzyłem.
- „Wybierz odpowiednie centrum inteligentnego domu, a możesz pominąć chmurę”.
- „Dzięki centrum inteligentnego domu możesz tworzyć zaawansowane automatyzacje”.
- „Centra inteligentnego domu są szybsze niż Wi-Fi”.
- „Centrum inteligentnego domu pozwoli Ci skonfigurować i sterować inteligentnym domem za pomocą jednej aplikacji”.
Ale po latach centrów inteligentnych domów i ogólnie zmieniającego się krajobrazu inteligentnych domów większość (jeśli nie wszystkie) z tych obietnic jest pustych. I nie jest to do końca wina piast. Technologia inteligentnego domu, podobnie jak większość technologii, szybko się zmienia i ewoluuje. A wiele z tych zmian uniemożliwiło dotrzymanie tych obietnic.
Nie możesz pominąć chmury
W ciągu ostatnich kilku lat producenci inteligentnych urządzeń domowych w przeważającej mierze przyjęli Wi-Fi jako „standard” i unikali Z-Wave i ZigBee. Weź udział w wydarzeniu CES, a zobaczysz głównie inteligentne urządzenia reklamujące zgodność z Google i Alexą — a nie inteligentnym koncentratorem. Te urządzenia spadły w cenie, podczas gdy urządzenia ZigBee i Z-wave nie — kiedy można je nawet znaleźć. Nie mówiąc już o kilku firmach zajmujących się inteligentnym domem, które nalegają na tworzenie koncentratorów jednorazowego użytku dla konkretnych urządzeń, takich jak Philps Hue, Ikea i Lutron.
O ile nie posuniesz się zbyt daleko, aby uniknąć jakichkolwiek urządzeń Wi-Fi lub jakiegokolwiek urządzenia korzystającego z określonego koncentratora, takiego jak Philips Hue, nie możesz też całkowicie pominąć chmury. A czy chcesz sterować głosem? Wtedy potrzebujesz chmury, ponieważ na dobre lub na złe nie ma głównego asystenta głosowego dla inteligentnych domów, który nie opierałby się na serwerach w chmurze.
Automatyzacja hubów jest droga i przereklamowana
Josh Hendrickson
Czy chcesz potężnych automatyzacji? Będziesz potrzebować inteligentnych czujników do domu. Ale najbardziej przystępne cenowo i najlepsze czujniki inteligentnego domu albo korzystają z chmury, albo Wi-Fi — albo obu. Wiele lat temu kupiłem hub Hubitat i pracowałem nad przekształceniem wszystkiego w niego z pełnym zamiarem zautomatyzowania całego mojego domu. Ale kiedy zdałem sobie sprawę, że czujniki ruchu Z-wave lub ZigBee znanych marek kosztują 60 USD lub więcej każdy, zrezygnowałem z tego planu. Nie mogę uzasadnić wydawania 600 dolarów lub więcej na czujniki, aby wyposażyć mój dom w automatykę.
Mogę jednak zapłacić 15 dolarów za czujnik ruchu Wyze. Nawet jeśli weźmiesz pod uwagę zestaw startowy za 80 USD, który zawiera dwa czujniki kontaktowe i czujnik ruchu, skończę na prowadzeniu. I dla większości moich potrzeb w zakresie automatyzacji procedury zapewniane przez Alexę są więcej niż wystarczające. Mam procedury włączania, podnoszenia i opuszczania rolet na początku i na końcu dnia pracy. Inne procedury włączają i wyłączają światła, gdy przechodzę z pokoju do pokoju. A inna automatyka steruje wtyczką do mojego osuszacza w piwnicy tak, że co kilka godzin działa tylko przez pół godziny.
Nie ma znaczenia, jak potężne są te automatyzacje, jeśli mnie na nie nie stać. Albo są zbyt skomplikowane, aby je skonfigurować, kolejny problem, z którym spotkałem się z Hubitatem. Obejrzałem tuzin filmów i przeczytałem pliki pomocy o długości powieści tylko po to, by czasami zdezorientować się, jak ustawić podstawową rutynę. Przebrnąłem przez to, ale wydawało mi się, że nie jest to warte wysiłku i związanego z tym uczenia się. I jestem obeznany w technologii! Proste może nie zawsze być „najlepsze”, ale skomplikowane nie zawsze jest lepsze.
Smart Huby nie są już szybsze niż Wi-Fi
Dawno, dawno temu koncentratory inteligentnego domu prawie gwarantowały, że będą szybsze niż urządzenia Wi-Fi. To dlatego, że wielu (nie wszyscy) pominęło chmurę. Pozostając tylko lokalnie, proces wywoływania polecenia przyspieszył. Ale to już nie jest prawdą z wielu powodów.
Po pierwsze, nie każde centrum inteligentnego domu pomija chmurę. SmartThings MOŻE kontrolować NIEKTÓRE rzeczy lokalnie, ale na przykład preferuje chmurę. I znowu, jeśli chcesz używać poleceń głosowych, nadal zmierzasz do chmury, więc wcale jej nie ominęłaś. I bądźmy szczerzy, większość ludzi polega na kontrolowaniu swojego inteligentnego domu za pomocą poleceń głosowych zamiast odkopywania telefonu i stukania w aplikację.
Ale poza tym firmy takie jak Google, Amazon, LIFEX, Nanoleaf i inne współpracują ze sobą, aby przyspieszyć przetwarzanie w chmurze. Tak długo, jak masz przyzwoitą prędkość Internetu, czas oczekiwania jest teraz minimalny — często mniej niż sekundę. Nawet czujnik ruchu Shelly Wi-Fi włącza moje światła tak szybko, że nigdy nie odczuwam potrzeby sięgania po włącznik światła. Huby inteligentnego domu mogą mieć przewagę, ale jest to niezauważalne. Tego rodzaju rzeczy, których nie zauważysz, chyba że będziesz testować obok siebie. W rzeczywistości automatyzacja w moim domu z Wi-Fi działa tak szybko, że moja rodzina poprosiła mnie o oddzwonienie!
Jedna aplikacja, która wszystkim rządzi — koncentrator lub nie
Przyznaję, że mam dużo aplikacji.
Inną powszechną obietnicą hubów jest pełna kontrola nad urządzeniami w jednej aplikacji. I to nie tylko kontrola, ale także konfiguracja! Nie musisz pobierać „kolejnej aplikacji” za każdym razem, gdy kupujesz nowe urządzenie. I tak długo, jak możesz trzymać się tylko urządzeń Z-Wave lub ZigBee, to prawda.
Ale jak już ustaliliśmy, prawdopodobnie nie możesz, nie bez wydawania dużych pieniędzy na droższe urządzenia i szukania daleko i szeroko opcji od marki, której ufasz. Możliwe, że prędzej czy później kupisz urządzenie Wi-Fi, więc i tak pobierzesz inne aplikacje, a NASTĘPNIE podłączysz je do swojego centrum, aby mieć kontrolę.
Ale możesz już uzyskać to samo doświadczenie. Jeśli chcesz, aby jedna aplikacja rządziła wszystkimi, po prostu użyj Alexy lub Asystenta Google. Wszystko, czego potrzebujesz do aplikacji producenta, to proces konfiguracji. Następnie włóż go do folderu aplikacji i zapomnij o tym. Rób wszystko inne za pomocą wybranej aplikacji asystenta głosowego
Możesz przejąć procedury i podstawowe funkcje za pomocą Google lub Alexa. Albo jeszcze lepiej, użyj poleceń głosowych. Ta ostatnia część może być potrzebna użytkownikom Google Home. W przeciwieństwie do Alexy, Google nie ma oficjalnego interfejsu API inteligentnej blokady do integracji inteligentnych zamków z aplikacją Google Home. Dlatego większość inteligentnych zamków oferuje tylko sterowanie głosowe Asystenta Google. Możesz jednak kontrolować blokady Yale (należące do Google) z aplikacji Google Home.
Zauważysz, że nie powiedziałem, aby usunąć aplikację producenta. I nie bez powodu. Czasami będziesz potrzebować aplikacji do wykonania jakiejś konserwacji, jeśli Twoje inteligentne urządzenie domowe nie odpowiada. Jak wspomniano powyżej, istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że Twoje urządzenie może obsługiwać tylko sterowanie głosowe — a nie pełną kontrolę aplikacji z Google Home lub Alexa. Ale co ważniejsze, oto trudna prawda o nurkowaniu w głąb inteligentnych domów. W końcu sen „jedna aplikacja do kontrolowania wszystkiego” staje się „boleśnie długą listą urządzeń do przewijania” rzeczywistości. W mojej aplikacji Alexa mam obecnie 130 urządzeń na mojej liście „wszystkie urządzenia”. Jeśli muszę otworzyć garaż, dotarcie do niego na tej liście zajmie mi wieki.
Jednym z rozwiązań jest użycie grup i pokoi, ale jak możesz sobie wyobrazić, mam ich sporo. Tak często, gdy chcę sterować bramą garażową bez głosu, korzystam z drugiego rozwiązania — otwieram dedykowaną aplikację do bram garażowych. Ma jeden przedmiot, więc łatwo go znaleźć. To samo dotyczy rolet IKEA Smart. Mam cztery takie w domu, więc szybciej jest otworzyć aplikację IKEA niż przewijać moją aplikację Alexa lub Google Home.
Ten problem będzie istniał, niezależnie od tego, czy korzystasz z aplikacji Smart Home Hub, czy z aplikacji asystenta głosowego. Jeśli uda Ci się kupić wyłącznie urządzenia Z-Wave lub ZigBee, nie masz nawet aplikacji producenta jako rozwiązania awaryjnego. Szczerze mówiąc, cała sprawa i tak jest dyskusyjna — najlepsze inteligentne domy opierają się na automatyce (lub procedurach) i poleceniach głosowych. W większości przypadków nie potrzebujesz aplikacji do kontrolowania swoich rzeczy, więc liczba posiadanych aplikacji nie ma znaczenia.
Główną wadą Wi-Fi jest możliwość rozwiązania
Netgear
Ok, więc zajmijmy się słoniem w pokoju. Kiedy ludzie opowiadają się za koncentratorami, często wskazują, że więcej urządzeń Wi-Fi w domu oznacza większe zatłoczenie. A to prowadzi do wolniejszej sieci: niedopuszczalny wynik w czasach „pracy z domu”.
I byłoby to słuszne, gdyby było to całkowicie dokładne lub niemożliwe do uniknięcia. Ale prawda jest taka, że skarga jest nieścisła. I łatwe do uniknięcia, ale do tego dojdziemy za chwilę. Przeciążenie ma miejsce, gdy wiele urządzeń wysyła dane jednocześnie i przeciąża sieć. W „analogii autostrady” to tak, jakby mieć za dużo samochodów na dwupasmową autostradę. Dotyczy to zwłaszcza pasma 2,4 GHz, z którego korzysta wiele inteligentnych urządzeń domowych, gdzie jest mniej kanałów lub „pasów”.
I na tym polega pierwszy problem z tym argumentem. ZigBee komunikuje się w tym samym paśmie 2,4 GHz, a więc przyczyniłby się do tych samych problemów z przeciążeniem. Jeśli chcesz, aby centrum inteligentnego domu unikało zatorów, musisz trzymać się urządzeń Z-Wave, co oznacza brak urządzeń Philips Hue lub IKEA, żeby wymienić tylko kilku głównych graczy. Inteligentne koncentratory nie omijają problemu, chyba że poważnie ograniczysz swoje opcje. Ale co ważniejsze, zatory nie są problemem.
Czy zauważyłeś, że teoretyczny problem pojawia się, gdy przez sieć przechodzi jednocześnie zbyt dużo danych? Cóż, nie tak działa większość inteligentnych urządzeń domowych. Jeśli chodzi o inteligentne światła, wtyczki, zamki i inne podobne gadżety, większość czasu spędzają „w spoczynku”. Nie przesyłają danych. Zamiast tego nasłuchują go — niewielkiego sygnału, który każe mu się włączyć lub wyłączyć, zablokować lub odblokować.
Następnie wysyłają szybką serię, aby potwierdzić, że polecenie się powiodło. Otóż to. Twoja konsola do gier i telewizor Smart TV z systemem Netflix powodują znacznie większe „przeciążenie” niż większość inteligentnych urządzeń domowych. Rzadkim wyjątkiem są tu kamery bezpieczeństwa i dzwonki wideo.
Tak więc przeciążenie danych nie jest prawdziwym problemem; to liczba urządzeń, które połączysz z routerem. Standard Wi-Fi 5 nie uwzględniał inteligentnych domów, podobnie większość producentów nie zaprojektowała routerów Wi-Fi 5 do obsługi inteligentnych domów. W wielu przypadkach nie mogą obsłużyć więcej niż kilkudziesięciu urządzeń, co nie jest zaskoczeniem. Do niedawna większość domów łączyła kilka tabletów, telefonów i komputera lub dwóch.
Przejście na hub do obsługi niektórych z tych urządzeń pomogłoby, to prawda. Ale to nie rozwiąże żadnych innych problemów z przeciążeniem sieci, z którymi możesz się zmierzyć. Dlatego Twój inteligentny dom potrzebuje routera Wi-Fi 6. Routery Wi-Fi 6 mogą obsługiwać setki urządzeń, a standard Wi-Fi 6 lepiej zapobiega zatorom w paśmie 2,4 GHz.
To rozwiązanie typu „dwa w jednym”, które poprawi wszystkie potrzeby sieciowe Twojego domu, a nie tylko Twój inteligentny dom. W moim domu mam 150 aktywnych urządzeń podłączonych do mojej sieci, a moja sieć borykała się z częstą potrzebą trzech jednoczesnych rozmów wideo dla mnie, mojej żony i szkoły mojego syna w tym samym czasie. Z chwilą, gdy przełączyłem się na system mesh NetGear Orbi WiFi 6, moje problemy zniknęły. Wszyscy są szczęśliwsi i tylko to się liczy.
7 najlepszych routerów Wi-Fi 6
NETGEAR Nighthawk 6Stream AX5400
TP-Link Archer AX50
System NETGEAR Orbi Whole Home Tri-Band Mesh Wi-Fi 6
Bardziej przystępna cenowo siatka Tri-Band
TP-Link Deco X68
Router siatkowy Linksys (WHW0303) Velop
Netgear Nighthawk AX12
Asus ROG Rapture GT-AX11000
Dedykowane koncentratory Smart Home to i tak umierająca rasa
Ale przede wszystkim jest jeszcze jeden ostateczny powód, dla którego nie powinieneś spędzać całego swojego czasu i pieniędzy na inwestowaniu w inteligentny dom z dedykowanym centrum dla jego mózgów. Nie mają długiego okresu przydatności do spożycia w świecie smart home. Nie chodzi mi o to, że jeśli dziś kupisz smart home hub, jutro umrze. Mam na myśli, że prawdopodobnie nie będziesz w stanie go kupić w najbliższej przyszłości, a ten kupiony dzisiaj może nie być wspierany w niezbyt odległej przyszłości.
Firmy z inteligentnych hubów spadają jak muchy. Lowes i Staples wyszli z gry. Po wielu wykupach Wink to totalny pożar śmietnika. Revolv wyłączył się i zamurował wszystkie jego huby. Samsung nie produkuje już własnych hubów SmartThings ; musisz kupić opcję innej firmy. Aha, a koncentratory SmartThings pierwszej generacji wkrótce stracą wsparcie.
Szczerze mówiąc, Google i Amazon zabiły tradycyjne centrum inteligentnego domu i zastąpiły go czymś lepszym i łatwiejszym w użyciu. A wkrótce stanie się to jeszcze łatwiejsze, ponieważ Matter (wcześniej Project ChiP) wystartuje. Jest to standard inteligentnego domu, który łączy się głównie przez Wi-Fi i będzie działał z urządzeniami Apple, Amazon i Google. Philips Hue, Ikea i Nanoleaf również będą wspierać Matter. A jeśli kupisz urządzenie z certyfikatem Matter, będzie ono działać w Twoim inteligentnym domu Matter, bez konieczności ponownego uczenia się, jak je skonfigurować — coś w rodzaju oryginalnej obietnicy inteligentnych centrów domowych.
Nie potrzebujesz inteligentnego centrum domowego. Asystent Google, Alexa, a nawet Homepod firmy Apple. Więc jeśli martwisz się, czy masz teraz „właściwy inteligentny dom” z inteligentnymi wtyczkami i żarówkami oraz całkowitym brakiem koncentratora: przestań. Masz inteligentny dom. A jeśli już, to zainwestowałeś w przyszłość inteligentnych domów.



